Strona główna featured Bagno Całowanie

Bagno Całowanie

#bliskoWarszawy

W cyklu „okolice Warszawy” przedstawiamy: Bagno Całowanie!

Bagno Całowanie leży w pradolinie Wisły, w granicach Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, co czyni je idealnym kierunkiem jednodniowej wycieczki z Warszawy. Tym bardziej, że przy okazji można zahaczyć o inne ścieżki dydaktyczne w parku, zajrzeć na drugą stronę Wisły do zamku w Czersku albo rzucić okiem na pałac w Otwocku Wielkim czy świdermajery w Józefowie.

Bagno Całowanie - wieża widokowa
Bagno Całowanie – wieża widokowa

Widok z wieży na jedną część ścieżki
Widok z wieży na jedną część ścieżki

Bagno Całowanie spodoba się miłośnikom przyrody. To świetna miejscówka do obserwacji w większości chronionej flory i fauny. To także obszar Natura 2000 chroniony dyrektywą ptasią. A to oznacza, że w tym rejonie żyje wiele chronionych gatunków ptaków. Możemy tu zaobserwować czajki, czaple, derkacze, srokosze i innych mieszkańców miejsc błotnych i torfowisk.

Naturalnym procesem zmiany środowiska jest osuszanie się torfowisk, często wspomagane działalnością ludzką. Torfowisko wysycha i zarasta, co powoduje znikanie charakterystycznej roślinności i siedlisk zwierząt. Bagno Całowanie jest chronione przed wysuszaniem m.in. dzięki budowaniu tam przez mieszkające tu bobry. Bobry wspomagane są przez ludzi, którzy pilnują, aby teren nie zarastał i nie odwadniał się.

Widok ze ścieżki w stronę wieży widokowej
Widok ze ścieżki w stronę wieży widokowej

Bagno Całowanie to także urocze jeziorko ukryte w lesie
Bagno Całowanie to także urocze jeziorko ukryte w lesie

Flora na bagnie ;)
Flora na bagnie 😉

Chodniczki do spacerowania
Chodniczki do spacerowania

Chodnik w lesie
Chodnik w lesie

Dla nas, laików w kwestiach przyrodniczych (wiadomo, zielonym do góry ;), bagno to głównie miejsce na spokojny spacer. Na miejsce można dojechać drogą od strony Podbieli. Przy drewnianej wieży widokowej jest miejsce na zaparkowanie samochodu. Ścieżka dydaktyczna o interesującej nazwie “13 błota stóp” ma dwie odnogi: jedną bardziej po odkrytym terenie, wśród bagien i rozlewisk i drugą, w przeciwną stronę, prowadzącą do lasu i ukrytego w nim przepięknego jeziorka. Przy obu ścieżkach stoją tablice informacyjne, na których możemy przeczytać, jakich gatunków roślin i zwierząt możemy się tu spodziewać. Nas oczywiście najbardziej cieszy nasz dawny znajomy z Narwiańskiego Parku Narodowego – rzęsorek rzeczek! Czyż to nie jest urocza nazwa? Niestety, zwierzątko, pomimo zabawnej nazwy, jest jadowite, agresywne i niespecjalnie lubi jakąkolwiek konkurencję (podobno rzęsorki walczą między sobą o terytorium!). Rzęsorka nie zobaczyliśmy, ale spacer i tak uważamy za udany, bo nie było komarów 😉

Na końcu jednej części ścieżki
Na końcu jednej części ścieżki

Bardzo tu wiosennie :)
Bardzo tu wiosennie 🙂

Bardzo zielone bagno
Bardzo zielone bagno

Urocze jeziorko
Urocze jeziorko

I jeziorko w drugą stronę
I jeziorko w drugą stronę

Bagno Całowanie

Bagno Całowanie jest fragmentem Mazowieckiego Parku Krajobrazowego
Artykuł powstał w ramach cyklu #bliskoWarszawy. Inne wpisy w tym cyklu:
Skansen w Maurzycach pod Łowiczem
Zamek w Czersku
Serock
Rowerem nad Liwcem

(maj 2020 r.)

PoprzedniZamek w Czersku
NastępnySerock

Odpowiedz

Skomentuj
Podaj swoje imię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Podlasie to taka kraina, która kojarzy się ze świętym spokojem, z klimatycznymi krajobrazami, z rozbuchaną przyrodą i drewnianymi płotkami czy okiennicami. Na jego terenie...
Baza nurkowa nad jeziorem Białym Jezioro Białe koło Gostynina jest dobrze znane płetwonurkom z centralnej Polski. Z Łodzi jest tu raptem 110 km, z Warszawy o...
Co zabieramy ze sobą na kilkudniowy city break? Wiemy, że będziemy chodzić kilka dni po mieście, nierzadko nosząc ze sobą cały bagaż. Jeździ też...
Co zabrać pod namiot? Ten z pozoru prosty temat przerabialiśmy wiele razy, najpierw rodzinnie, potem już nieco samodzielnie, aż wreszcie wspólnie. Niby wszyscy wiedzą,...
Muzealny city break w Oslo? Czemu nie.  Chociaż zazwyczaj wolimy włóczyć się po mieście, zgubić się w uliczkach czy podpatrywać codzienne życie mieszkańców, tym...