25.01.2020

Czechy

Z wizytą u Rumcajsa, Jičín

Kto pamięta czechosłowacką kreskówkę o szewcu-rozbójniku Rumcajsie, jego żonie Hance i synku Cypisku? W naszych wspomnieniach Rumcajs jest wiecznie żywy 😉 Kiedy więc okazało się, że do Jičina mamy...

Hyundaisraz Morava’2015

Czeski Klub Hyundaia, zaprzyjaźniony z polskim klubem, zaprosił nas na zlot. Odzew był niewielki, ale był i nagle okazało się, że nasi jadą. A skoro jadą, to można się...

Praga, Czechy

Pragę postanowiliśmy zwiedzić niejako przy okazji pobytu na Śląsku, bo przecież to już rzut beretem. Potem okazało się, że to jeszcze 400 km ;p No ale są autostrady, nie...

Ostrava, Czechy

Do Czech na piwko Przy okazji okołoświątecznych spotkań rodzinnych na jeden wieczór trafiliśmy do Ostravy, żeby uczcić odchodzący rok 2013 czeskim piwem. Bo wiadomo, czeskie to dobre. Miały być jeszcze...

Masters of Rock, Vizovice’2010 r.

Powrót do przeszłości, vol. 2 😉 Zamiast poważnej relacji będzie spis rzeczy, które się działy, a o których przypadkiem nie zapomniałam 🙂 Osoby dramatu: psyche, Yoshko, czyli A'mal, czyli Łukasz, właściwie...

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Co zjeść w Walencji?

Walencja bardzo pozytywnie zaskoczyła nas kulinarnie. Tam po prostu wszystko, czego spróbowaliśmy, było smaczne! Bez względu na to czy jedliśmy w polecanej restauracji, czy...

Najbrzydsze miasto świata jest… ładne! Przedstawiamy Charleroi

Charleroi kojarzy nam się z lotniskiem tanich linii lotniczych, obsługującym Brukselę oraz dogodnym punktem przesiadkowym. To przemysłowe miasto w Walonii, czyli południowej, francuskojęzycznej części Belgii....

Co zabrać na city break? – poradnik

Co zabieramy ze sobą na kilkudniowy city break? Wiemy, że będziemy chodzić kilka dni po mieście, nierzadko nosząc ze sobą cały bagaż. Jeździ też...

Skalne Miasto Adršpach

Na Skalne Miasto ostrzyłam sobie obcasy już od dawna. Tak długo, że w międzyczasie zdążyłam się zestarzeć, utyć oraz zaliczyć złamanie przeciążeniowe stopy. Kiedy doszedł do...

Bergamo – przerwa w podróży

Jesienią 2010 roku w drodze samolotem na Sycylię przesiadaliśmy się we włoskim Bergamo. Dość długi czas między lotami udało nam się przeznaczyć na zwiedzenie...