17.09.2019
Strona główna Tagi Nocleg

Tag: nocleg

Kościół Pokoju w Świdnicy

Kościół Pokoju w Świdnicy to największa drewniana świątynia w stylu barokowym na świecie. Chociaż została zbudowana z nietrwałych materiałów ponad 350 lat temu, do...

Dylewianka – raj dla wielbicieli kozich serów!

Lubicie spacerować w pięknych okolicznościach przyrody? Sączyć kawę na tarasie z widokiem na sad? Dobrze zjeść? A może długie wycieczki rowerowe? I jeszcze z...

Nasza Camino de Santiago, cz. 9 – Boente – Santa Irene

17 maja, Boente – Santa Irene Nocny deszczyk nie odpuścił, poranek też jest deszczowy. W nocy było strasznie gorąco i duszno, pomimo otwartego okna. Klamka...

Nasza Camino de Santiago, cz. 8 – Rosario – Boente

16 maja, Rosario – Boente Zjaraliśmy się wczoraj na skwarki. Dziś boli nas cała skóra wszędzie, to znaczy mnie na rękach, Wilczego na karku i...

Nasza Camino de Santiago, cz. 7 – Portomarin – Rosario

15 maja, Portomarin – Rosario Zregenerowani snem sprawiedliwych ruszyliśmy w drogę. Najpierw było w dół (Wilczy się krzywił), potem w górę (psyche zipała), potem znowu...

Nasza Camino de Santiago, cz. 6 – Sarria – Portomarin

14 maja, Sarria – Portomarin Nie chciało się wstać. No dobra, generalnie to wydawało mi się, że pomysł ze wstawaniem przed świtem jest koszmarny, ale...

Nasza Camino de Santiago, cz. 5 – Triacastela – Sarria

13 maja, Triacastela – Sarria Pobudka o 6:30. Grzejnik w nocy przestał grzać i zrobiło się naprawdę zimno. Potem okazało się, że też dlatego, że...

Nasza Camino de Santiago, cz. 4 – O Cebreiro – Triacastela

12 maja, O Cebreiro – Triacastela Noc była ciężka (poprzedniej nocy właściwie nie było, więc i tak jest lepiej, bo tę spędziliśmy przynajmniej w pozycji...

Nasza Camino de Santiago, cz. 3 – Santander – Oviedo –...

11 maja, Santander – Oviedo – Pedrafita – O Cebreiro O 3 w nocy otworzono dworzec, zdążyliśmy jeszcze skorzystać z toalety i przyjechał nasz autobus....

Nasza Camino de Santiago, cz. 1 – przygotowania

Jesień 2016 Oczywiście, że słyszałam wcześniej o Camino. Nawet kiedyś analizowałam trasę tych ostatnich 100 km, proponowaną przez jakieś biuro podróży. To był pierwszy moment,...