Strona główna Inspiracje Dylewianka – raj dla wielbicieli kozich serów!

Dylewianka – raj dla wielbicieli kozich serów!

Lubicie spacerować w pięknych okolicznościach przyrody? Sączyć kawę na tarasie z widokiem na sad? Dobrze zjeść? A może długie wycieczki rowerowe? I jeszcze z nutą historii w tle? 🙂 Jeśli tak, to mamy dla Was doskonałe miejsce wypadowe ze świetną – ekologiczną! – kuchnią, gdzie poczujecie się jak w domu wśród dawno niewidzianych przyjaciół. Dylewianka (FB) to gospodarstwo agroturystyczne, dysponujące kilkoma pokojami i kuchnią opartą na własnych produktach. Śniadanie jest wliczone w cenę pokoju, a obiad czy kolację można sobie zamówić dodatkowo i – wierzcie nam – warto to zrobić, bo dostaniecie małe dzieła sztuki 🙂 W Dylewiance hodowane są kozy, więc wielbiciele świeżych kozich serów znajdą tu raj. A wiedzieliście, że można z takiego sera zrobić pyszny, puszysty sernik? My padliśmy ofiarami jego niezwykłego smaku. Trudno było się oderwać!

Dylewianka zaprasza

Dylewianka

Agroturystyka kozie sery, z których robi się np wspaniały, puszysty sernik
Ciasta domowe. Sernik obłędnie pyszny 🙂

Obiadokolacja – czym chata bogata 🙂

Ale co robić pomiędzy posiłkami? 😉

Spacerować i jeździć na rowerze

Dylewianka leży w sercu Wzgórz Dylewskich, których najwyższym szczytem jest Góra Dylewska (312 m n.p.m.). Na szczycie zbudowano drewnianą wieżę, z której rozciąga się piękny widok na Wzgórza i otaczające je doliny.

Jakieś 200 metrów dalej jest piękna polana zachęcająca do odpoczynku – ławki, stoły, miejsce na ognisko i… skansen geologiczny 🙂 Na polanie leży wiele głazów narzutowych, które przywędrowały do Polski z dalekiej północy. Każdy głaz jest opisany i możemy się dowiedzieć, z czego się składa, skąd jest, jak powstał. Fajne i pomysłowe 🙂 Ale to nadal nie wszystko!

Na polanie zaczyna się ścieżka dydaktyczna, prowadząca do rezerwatu przyrody – jeziora Francuskiego. Ścieżka ma około 2 km i można ją spacerkiem bez problemu pokonać, jest wygodna, a nachylenie terenu łagodne. Co jakiś czas z tablic możemy dowiedzieć się różnych ciekawostek o miejscowej roślinności i zwierzynie. Do samego jeziora dostęp jest utrudniony, brzegi są mocno bagniste i zarośnięte, ale zdarzają się miejsca z pięknym widokiem. Legenda głosi, że nazwa jeziora wzięła się stąd, że w czasie kampanii napoleońskiej chłopi utopili w jeziorze Francuzów w odwecie za wyrządzone przez nich krzywdy miejscowej dziewczynie.

Ponadto okolicę oplatają szlaki piesze i rowerowe i jest w czym wybierać, jeśli ktoś lubi zwiedzać na dwóch nogach lub kółkach 🙂

Wieża widokowa na szczycie Góry Dylewskiej

Widok z wieży 🙂

Głazy narzutowe

Rezerwat przyrody jezioro Francuskie

Zaznajomić się z historią

Kilka kilometrów od Dylewianki biegła linia kolejowa Działdowo – Ostróda. Dziś został po niej nasyp, a we wsi Glaznoty piękny wiadukt kolejowy z początku XX. Linia powstała w 1913 roku, a już w 1945 Rosjanie rozebrali i wywieźli tory. Wiadukt na szczęście został, zaraz za nim jest miejsce wypoczynkowe z wiatą i intrygujące ścieżki prowadzące w głąb zarośli.

Najbardziej znanym historycznym miejscem w najbliższej okolicy jest pole Bitwy pod Grunwaldem. Wszyscy wiedzą, dwa nagie miecze, wielka awantura, a dziś rekonstrukcje, knajpa, muzeum i… parking za 7 zł.

Wiadukt kolejowy w Glaznotach

Wiadukt z drugiej strony

A za wiaduktem takie kwiatki 🙂

Przepłynąć się Kanałem Elbląskim

Zobacz film i relację z poprzedniego rejsu Kanałem Elbląskim – statkiem po trawie
Zobacz film i relację z poprzedniego rejsu Kanałem Elbląskim – statkiem po trawie

Co prawda Kanał Elbląski leży już trochę dalej, ale jest absolutnym must see. To zabytek hydrotechniczny na skalę światową. W zamyśle miał połączyć Prusy Wschodnie z Bałtykiem, ale przeszkodą była ponad 100-metrowa różnica poziomów. Dlatego zaprojektowano system śluz i pochylni, dzięki którym teraz mówimy, że po kanale jeździ się statkiem po trawie 🙂 To po prostu trzeba przeżyć. Można wyczarterować łódź, wypożyczyć kajaki lub zdać się na rejs statkiem pasażerskim, który oferuje Żegluga Ostródzko-Elbląska. Mają w ofercie kilka rejsów różnymi fragmentami kanału i warto z tej oferty skorzystać.

 

Kanał Elbląski, odcinek Ostróda – Stare Jabłonki
Kanał Elbląski, odcinek Ostróda – Stare Jabłonki

Gdzie to jest?

Samochód można zaparkować na podwórku. Dla rowerów na pewno też znajdzie się godne miejsce 🙂

(wrzesień 2017 r.)

Odpowiedz

Skomentuj
Podaj swoje imię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Podlasie to taka kraina, która kojarzy się ze świętym spokojem, z klimatycznymi krajobrazami, z rozbuchaną przyrodą i drewnianymi płotkami czy okiennicami. Na jego terenie...
Baza nurkowa nad jeziorem Białym Jezioro Białe koło Gostynina jest dobrze znane płetwonurkom z centralnej Polski. Z Łodzi jest tu raptem 110 km, z Warszawy o...
Co zabieramy ze sobą na kilkudniowy city break? Wiemy, że będziemy chodzić kilka dni po mieście, nierzadko nosząc ze sobą cały bagaż. Jeździ też...
Co zabrać pod namiot? Ten z pozoru prosty temat przerabialiśmy wiele razy, najpierw rodzinnie, potem już nieco samodzielnie, aż wreszcie wspólnie. Niby wszyscy wiedzą,...
Muzealny city break w Oslo? Czemu nie.  Chociaż zazwyczaj wolimy włóczyć się po mieście, zgubić się w uliczkach czy podpatrywać codzienne życie mieszkańców, tym...