Strona główna Inspiracje Okoń Zdzisław wita: nurkujemy w jeziorze Tarnobrzeskim

Okoń Zdzisław wita: nurkujemy w jeziorze Tarnobrzeskim

Tym razem postanowiliśmy zanurkować w nieco mniej oczywistym miejscu: w jeziorze Tarnobrzeskim. Za przewodnika mieliśmy Przemka z Centrum Nurkowego Alpha-Divers. I poznaliśmy bazę nurkową Machów.

Zatopione korzenie o fantazyjnym kształcie
Jezioro Tarnobrzeskie

Dojazd do bazy nie jest taki oczywisty, bo Google Maps z trasy numer 9 kierują w zakaz wjazdu. Trzeba pojechać wzdłuż Wisły (i jeziora) na północny wschód i wjechać jedynym słusznym wjazdem nad jezioro, kupując na bramkach bilet za (bodajże) 6 zł. Baza mieści się w sporym oddaleniu od wjazdu, docierają tu nieliczni plażowicze, dzięki czemu panuje cisza i spokój. Ogrodzony, częściowo zalesiony teren mieści budynek bazy, zadaszone wiaty, kilka stołów do montowania sprzętu, kilka miejsc parkingowych i toi tojkę. Dostępna jest mapa atrakcji w jeziorze, a z płotu, z dużego banneru, łypie na nas okiem Kierownik Jeziora – Okoń Zdzisław, miejscowa atrakcja nurkowa 🙂 Wstęp do bazy to 20 zł.

Okoń Zdzisław jest dużą rybą
Zdzisław. Kierownik jeziora 🙂

W jeziorze mamy do dyspozycji pomost (cumują przy nim łódki, trzeba uważać, bo także silnikowe) oraz dwa stoły pomocnicze. Wejście jest płytkie i szerokie, gdzieś tam z boku rosną sobie trzcinki. Wchodzimy początkowo po utwardzonej płytami powierzchni, potem zaczyna się piasek i roślinki. Wizura w sierpniu była całkiem przyjemna, litoral bogaty. Mnie najbardziej rozczuliła maskotka nurka przywiązana do pokładu kajaka 😉 Życie podwodne reprezentował Zdzisław, który przyplątał się od razu na nasz widok i nie odstąpił już na krok. Był bardzo towarzyski, przepłynął z nami kawał jeziora, nie straszne mu były chaszcze i mgła przy drzewkach (niesamowite miejsce swoją drogą). Tak ciekawskiego okonia to jeszcze nie widziałam 🙂 Zapoznał się z kamerką, przyjrzał się uważnie aparatowi, zaglądał nam w oczy przez maski, no czad 😉 Pilnował nas przez całe nurkowanie. Poza nim spotkaliśmy jeszcze truchło raka i bandę młodych okonków, przyplątał się też jakiś szczupaczek. Ale Zdzisław był z nami cały czas 🙂 Przyznam, że to trochę niesamowite wrażenie 🙂

Głębokość jeziora to 42 metry, chociaż trwają poszukiwania i ostatnio udało się zalogować 43 metry 🙂 Jezioro powstało w wyniku zalania kopalni siarki. Podobno pierwotnie miało około 100 metrów głębokości, ale ponieważ zaczęły się osypywać zbocza, wypompowano wodę, spłycono jezioro i zalano ponownie. Z pewnością jest to interesujący zbiornik, a łatwość wejścia do wody i infrastruktura nurkowa w postaci bazy sprawia, że Tarnobrzeskie może być ciekawą alternatywą dla Zakrzówka czy Koparek.

Tajemniczy las

Maskotka 😉

Banda okonków

Gdzie to jest?

Do bazy można dojechać od północy.

(sierpień 2017 r.)

Odpowiedz

Skomentuj
Podaj swoje imię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Nadeszły takie czasy, że podróże zagraniczne są nieco utrudnione lub po prostu ryzykowne, a przecież nie można cały czas siedzieć w domu przed Netflixem....
Baza nurkowa nad jeziorem Białym Jezioro Białe koło Gostynina jest dobrze znane płetwonurkom z centralnej Polski. Z Łodzi jest tu raptem 110 km, z Warszawy o...
Podlasie to taka kraina, która kojarzy się ze świętym spokojem, z klimatycznymi krajobrazami, z rozbuchaną przyrodą i drewnianymi płotkami czy okiennicami. Na jego terenie...
Charleroi kojarzy nam się z lotniskiem tanich linii lotniczych, obsługującym Brukselę oraz dogodnym punktem przesiadkowym. To przemysłowe miasto w Walonii, czyli południowej, francuskojęzycznej części Belgii....
Pod wiatr i pod górkę Rowery były planowane od początku wakacji, a nawet jeszcze trochę wcześniej. Tylko ciągle się coś nie składało. A to pogoda nie taka,...