24.02.2020
Strona główna Podróże City break Z wizytą u Rumcajsa, Jičín

Z wizytą u Rumcajsa, Jičín

Kto pamięta czechosłowacką kreskówkę o szewcu-rozbójniku Rumcajsie, jego żonie Hance i synku Cypisku? W naszych wspomnieniach Rumcajs jest wiecznie żywy 😉 Kiedy więc okazało się, że do Jičina mamy rzut beretem, nie zastanawialiśmy się długo. I tak oto pewnego pięknego lipcowego dnia stanęliśmy na progu Rumcajsowej chaty. Co prawda bez żadnych dzieci czuliśmy się nieco wyobcowani, ale udawaliśmy, że jedno z pętających się wokół jest nasze 😉

Wejście kosztuje 25 koron czeskich, kasa jest jednocześnie sklepikiem, w którym można kupić przeróżne pamiątki związane z bajką: kartki pocztowe, magnesy, puzzle, wafelki… Widzieliśmy też skarbonki z prośbą o 5 koron za fotografowanie (5 koron to jakieś 85 groszy…). Podobało nam się, że ta opłata nie jest obowiązkowa, nikt nas za wyjęcie aparatu nie ścigał, więc zapłaciliśmy 😉

W jednej z sal wiszą na ścianach obrazki z bajki, druga zaaranżowana jest na warsztat szewski. Stoją tu też duże postacie: Rumcajs, Hanka i Cypisek. Z prawdziwym Rumcajsem też można się spotkać i zrobić sobie z nim zdjęcie – kręci się po podwórku 😉 Na całym terenie jest kilka zabawek dla dzieci, można wyłowić rybkę ze stawu albo popatrzeć na dwa króliki z Cypiskowego zoo (tylko ich nie karmić!). No dobra, atrakcja na 15 minut, ale warto było! 😀

Adres: Rumcajsova ševcovna, Pod Koštofránkem 102, 506 01 Jičín, rumcajsovasevcovna.cz

Jeśli to dla Was za mało, miasto przygotowało jeszcze Ścieżkę Rumcajsa, czyli trasę turystyczną po najpiękniejszych zakątkach południowo-wschodniej części Czeskiego Raju. Ścieżka ma kilkanaście kilometrów, a jej mapkę można dostać w Centrum Informacji Turystycznej w Jičinie. W ogóle polecamy tę informację turystyczną, bo można tam znaleźć mnóstwo interesujących materiałów i to po polsku! Albo na przykład mapę lokalnych browarów…;)

 

Wejście do zakładu szewskiego Rumcajsa

Proszę nie wchodzić z…

Duże figurki: Rumcajs, Cypisek i Hanka
Rodzinka w komplecie

Rysunki z bajki

Drewniane zabawki z toczącymi się kulkami
No, ale miałam zabawę! 🙂

Psyche i Rumcajs 😉

Wodnik

Cypiskowe zoo

Łowimy rybki!

Biegnący Rumcajs na drzwiach toalety
Jedno z ważniejszych miejsc 😉

A czy warto zatrzymać się w samym Jičinie na dłużej? No, przynajmniej na kawę i spacer po mieście 🙂 Rynek jest całkiem urokliwy i tylko straszą chińskie sklepy w podcieniach. Aż się prosi o jakieś stylowe kawiarnie i sklepiki z rękodziełem. Taki znaleźliśmy jeden – z piękną ceramiką. Na szczęście w gąszczu metalowych okropnych stolików udało nam się trafić do prawdziwej perełki – kawiarni Věznice, gdzie w niebanalnym i sterylnie czystym wnętrzu dostaliśmy pyszną kawę, a do niej doskonały deser. Trzeba tylko pamiętać, że jak w większości miejsc w Czechach, płatność przyjmują tylko gotówką. Karty działają w supermarketach i niektórych restauracjach, ale nie bierzmy tego za pewnik, bo się srodze zawiedziemy.

Cypisek wszędzie się wciśnie!

Na rynku

Jedna z uliczek

Takie atrakcje też mają 😉

Tu mieści się miła kawiarnia

A tak nas ugoszczono

Na jednym z dziedzińców

Valdštejnský zamek

Intrygująca reklama Pilsner Urquell

Nápojka 😉

Gdzie to jest?

Zwróćcie uwagę na to, że parkowanie na uliczkach w centrum jest płatne.

(lipiec 2018 r.)

Odpowiedz

Skomentuj
Podaj swoje imię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Walencja bardzo pozytywnie zaskoczyła nas kulinarnie. Tam po prostu wszystko, czego spróbowaliśmy, było smaczne! Bez względu na to czy jedliśmy w polecanej restauracji, czy...
Oczywiście 3 dni to za mało czasu, żeby poznać tak piękne miasto, jak Walencja, jednak to typowa długość city breaku. Nie lubimy "zaliczać" atrakcji,...
Dlaczego nurkowanie na Malcie tak nam się podobało? Przede wszystkim dlatego, że na 12 nurkowań aż 9 to były nurkowania wrakowe. To naprawdę fajny...
Azory to nie tylko piękne widoki, fantastyczna przyroda i zmienna pogoda. Azory to przede wszystkim jedzenie! I to jakie! 🙂 Zawsze wychodzimy z założenia,...
Na pomysł wyjazdu do Bydgoszczy zareagowałam mało entuzjastycznie. Wszystko zmieniło się jednak, gdy zrobiłam rozeznanie. Okazało się, że miasto ma sporo atrakcji do zaoferowania....