07.12.2019
Strona główna Kraje Belgia Miejskie puzzle – Baarle-Nassau i Baarle-Hertog

Miejskie puzzle – Baarle-Nassau i Baarle-Hertog

Baarle-Nassau (Holandia) i Baarle-Hertog (Belgia) to dość niezwykły organizm miejski, położony na południu Holandii przy granicy z Belgią. Jednak nie należy w całości do Holandii, bowiem granica państw przechodzi dość swobodnie przez ulice i budynki, tworząc skomplikowany układ enklaw. Według Wikipedii składa się z 22 enklaw belgijskich oraz 8 eksklaw holenderskich, z czego 7 jest położonych w enklawach belgijskich. W praktyce wygląda to tak, że spacerując po mieście co i rusz natykamy się na granicę państwa i tylko tabliczki na domach mówią, w którym kraju właśnie jesteśmy 😉 Przynależność budynków określa się według tego, po której stronie granicy leżą jego drzwi. Jednak jest też budynek z drzwiami usytuowanymi dokładnie pośrodku granicy…;)

Wniosek z tego jest jeden: granice to sztuczne podziały i można bez nich doskonale funkcjonować.

Baarle-Nassau

Granica biegnie swobodnie w poprzek chodnika

Knajpka jest w Holandii, ale bujając się na krześle możesz wylądować w Belgii 😉

Baarle-Nassau i Baarle-Hertog w wejściu do sklepu

Na granicy

I gdzie zaparkował motocykl?…

Tabliczki na budynkach określają ich przynależność

Miejskie puzzle w najbardziej ekstremalnej postaci - granica pośrodku drzwi
Budynek ze spornymi drzwiami. Do którego kraju należy?…

Miejskie puzzle zilustrowane dosłownie
Miasto jak puzzle

W tym ciekawym miejscu znajdziemy też polski akcent – obie części Baarle zostały wyzwolone w 1944 r. przez 1. Dywizję Pancerną pod dowództwem generała Stanisława Maczka. Pamiątką po tym wydarzeniu jest nazwa jednej z ulic w Baarle-Nassau: Generaal Maczeklaan.

Tablica z nazwą ulicy Generaal Maczeklaan
Polski akcent w Baarle-Nassau

Gdzie to jest?

Samochód zaparkowaliśmy w centrum, ale mogliśmy tam stać tylko godzinę. Na szczęście interesujące nas centrum z oznaczonymi krzyżykami granicami nie jest rozległe 🙂

(maj 2018 r.)

1 komentarz

Odpowiedz

Skomentuj
Podaj swoje imię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Walencja bardzo pozytywnie zaskoczyła nas kulinarnie. Tam po prostu wszystko, czego spróbowaliśmy, było smaczne! Bez względu na to czy jedliśmy w polecanej restauracji, czy...
Zanurkujmy na Gozo Malta to ostatnio coraz modniejszy kierunek wśród nurków. W Egipcie już wszyscy byli, a niektórzy twierdzą, że tam niebezpiecznie. Do Meksyku nieco...
Azory to nie tylko piękne widoki, fantastyczna przyroda i zmienna pogoda. Azory to przede wszystkim jedzenie! I to jakie! 🙂 Zawsze wychodzimy z założenia,...
Nie w każdym przewodniku turystycznym o Gruzji znajdziecie wzmiankę o tym miejscu. Co więcej, nawet w internetowych zestawieniach gruzińskich ciekawostek Chiatura gości niezwykle rzadko....
Festiwal Dobrego Smaku to impreza, na której nas – pierwszych żarłoków Rzeczypospolitej – nie mogło zabraknąć. Impreza jest cykliczna, po poprzednich edycjach nie mogliśmy...