17.11.2019

psyche

Czyli Ruda Żmija, żarłok dyplomowany i obibok certyfikowany. Włóczęgę ma we krwi. Bo wszak nie cel jest ważny, a podróż. Szwenda się zawsze z aparatem fotograficznym, ołówkiem i notesem. Ale chwilami jest tak pięknie na świecie, że nie ma czasu na notowanie i pstrykanie 🙂 Poza tym zajmuje się gotowaniem, bo uwielbia jeść, a w końcu kto ją nakarmi lepiej, niż ona sama? Ponieważ ciągle ją gna przed siebie, wywlokła Wilczego na camino, a Wilczy w odwecie ciągnie ją pod wodę. A że psyche ma dodatnią pływalność, no to szacun, bo łatwo nie jest 😉 Zawodowo zajmuje się retuszem zdjęć, obróbką graficzną, składem i łamaniem, co szumnie nazywa DTP. W wolnych chwilach montuje filmy i namiętnie czyta albo pisze. Bo to trwa do skonu świata, co na papier wlazie!

Posts

206 Posty

Comments

39 Komentarze

Social

Wreszcie jest! Relacja z rejsu, podczas którego Harp ciągle umykał mordercom 🙂 Wiało i bujało, "już nie wrócę na morze" i tak dalej...;) A...
Rozszalała przyroda w ilościach i kolorach przekraczających zdolność pojmowania. Wszystko ogromne: ocean, góry, lasy i przestrzenie, drwiące z małego człowieczka, machającego łapkami gdzieś u...
Zrolowana Grecja, czyli rejs wysokogórski – planowany od niemal roku – za nami 🙂 Będę się powtarzać: Grecja jest smaczna 🙂 Grecja jest niebieska...
Postanowiliśmy wrócić do Egiptu, do kolorów Morza Czerwonego. A żeby nie marnować czasu - pojechaliśmy na kurs nurkowania 🙂 Prócz certyfikatów przywieźliśmy jedno wrażenie:...
Bussiness class w autokarze, hektolitry wina domačego, codziennie delfiny, zmienna pogoda, wiatr do 8B, gorące słońce i strugi deszczu, rybna plata i lody oraz...
Długo planowany rejs Pogorią doszedł wreszcie do skutku! Startowaliśmy z Lizbony, zakończyliśmy w Barcelonie, a po drodze były i sztormy, i burze, i plaża,...

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Lotnisko Glasgow, Szkocja wrzesień 2019 r.  W plecaku, właśnie nadanym na lotnisku w Glasgow do Polski, wesoło chlupocze sobie malutka, dość niecodzienna butelka whisky. Niecodzienna, bo...
Pomysł pojawił się już dawno, ale dopiero teraz doczekał się realizacji. Wyremontowany w latach 2011-2015 kanał kusił atrakcyjnością, wszak to jedyna taka konstrukcja w...
To był wyjątkowy weekend. Pomimo kończącego się października całkiem mocno przygrzewało słoneczko. Dwór Mościbrody otaczały kolory złotej jesieni. Warunki były idealne. Idealne do produkcji...
Walencja bardzo pozytywnie zaskoczyła nas kulinarnie. Tam po prostu wszystko, czego spróbowaliśmy, było smaczne! Bez względu na to czy jedliśmy w polecanej restauracji, czy...