20.01.2020
Strona główna Inspiracje Kanał Elbląski – Szlak Szeląga

Kanał Elbląski – Szlak Szeląga

O tym, czym jest Kanał Elbląski i dlaczego przynajmniej raz w życiu trzeba go zobaczyć, pisaliśmy już tutaj. W skrócie: zabytek hydrotechniczny na skalę światową, unikat, genialna myśl techniczna, która pozwala drogą wodną pokonać ponad 100-metrową różnicę poziomów. Pierwotnie wykorzystywany do transportu towarowego, od ponad 100 lat – wyłącznie w ruchu pasażerskim.

Na pochylni “Buczyniec” na Kanale Elbląskim – statek Marabut
Zobacz także:

Kanał Elbląski, czyli rejs statkiem po trawie

Latem 2016 roku przepłynęliśmy statkiem Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej z Buczyńca do Elbląga, pokonując po drodze system pochylni. W 2017 roku postanowiliśmy – również z Żeglugą – zobaczyć inny fragment kanału: Szlak Szeląga, czyli drogę z Ostródy biegnącą jeziorami Drwęckim, Pauzeńskim, Szelągiem Wielkim i Szelągiem Małym. Rejs kończy się w Staszkowie, skąd na miejsce startu (czyli do Ostródy) zabiera nas autokar (podobnie jak w przypadku poprzedniego rejsu). Koszt rejsu to 50 zł (wrzesień 2017 r.). Autokar powrotny: 6 zł.

Dlaczego warto zobaczyć także ten fragment kanału? Oczywiście dla pięknych widoków, jezior, kanałów, ale przede wszystkim dla dwóch śluz: Ostróda i Mała Ruś, przez które musimy się przeprawić oraz tunelu pod trasą numer 16. Płyniemy niecałe 2,5 godziny, po drodze można porozmawiać z załogą, która chętnie opowie o swojej pracy i o historii kanału, a nawet pozwoli posterować 😉 Dla dzieci to może być niesamowita atrakcja.

Oczywiście kanał można przepłynąć także kajakiem albo inną jednostką pływającą, pamiętając o opłatach za śluzowanie. Gorąco zachęcamy 🙂

Kanał Ebląski, Szlak Szeląga from psyche on Vimeo.

Kanał Ebląski, śluza Ostróda
Kanał Ebląski, śluza Ostróda

Kanał Ebląski, śluza Mała Ruś
Kanał Elbląski, śluza Mała Ruś

Tunel pod szosą
Tunel pod szosą

A w tunelu jest tak :)
A w tunelu jest tak 🙂

Szlak Szeląga kończy się na jeziorze Szeląg Mały
Szlak Szeląga kończy się na jeziorze Szeląg Mały

Gdzie to jest?

Rejs można zacząć w Ostródzie.

(wrzesień 2017 r.)

Odpowiedz

Skomentuj
Podaj swoje imię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Walencja bardzo pozytywnie zaskoczyła nas kulinarnie. Tam po prostu wszystko, czego spróbowaliśmy, było smaczne! Bez względu na to czy jedliśmy w polecanej restauracji, czy...
Azory to nie tylko piękne widoki, fantastyczna przyroda i zmienna pogoda. Azory to przede wszystkim jedzenie! I to jakie! 🙂 Zawsze wychodzimy z założenia,...
Rozmawiamy z Kubą Głębickim, fotografem i podróżnikiem, autorem bloga qbk.pl oraz współautorem strony jedziemydo.wordpress.com. Jego zdjęcia były publikowane m.in. w Voyage, Chimerze, Party, ale...
Podlasie to taka kraina, która kojarzy się ze świętym spokojem, z klimatycznymi krajobrazami, z rozbuchaną przyrodą i drewnianymi płotkami czy okiennicami. Na jego terenie...
Szczepankowo to takie miejsce, w którym można się zaszyć wśród zieleni i odpocząć od codziennego zgiełku. Niby jest niedaleko od szosy, ale schowane w...