27.02.2020
Strona główna Podróże Nurkowanie Zlot forum Nuras, Łagów'2012 r.

Zlot forum Nuras, Łagów’2012 r.

Zlot forum Nuras i MRU – Pętla Boryszyńska 🙂

Kwiecień jest takim miesiącem, w którym wszystko budzi się do życia ze zdwojoną energią. Zwierzątka zwane nurkami przebierają nóżkami i pchają się do lodowatej wody na wyścigi. Stąd pomysł na zlot i wspólne moczenie zadków… No co było robić, zgodziłam się ;p

  • Podróż przez pół Polski autostradą, płacz i zgrzytanie zębów przy bramkach, wyszczuplanie portfela, a na koniec OS Łagów, czyli zjazd do ośrodka drogą specjalnej troski 😉 Domek VIP jest nasz! Całkiem przyjemny, z łazienką, tarasem, pięterkiem, wszystko ładnie w drewnie zrobione, 5 miejsc noclegowych – acz woda i prąd płatne oddzielnie.
  • Pierwsze powitania, pierwsze piwko, pierwsze ognisko i kiełbaski, trochę jest rześko, do spania kładę się zawinięta w szesnaście kocy, dwie bluzy i Wilczego 🙂 Nos wystawiony spod koca – zamarza 🙂
  • Dziewczęta z naszego domku nie śpią chyba w ogóle, ja się kładę – one pilnują ogniska, ja się budzę – one już są dawno po śniadaniu. Mnie chyba zaszkodziło świeże powietrze… jestem cały czas śpiąca!
  • Przygotowania do Pierwszego Nurkowania przebiegają rozkosznie powoli, ale już koło 16 jest po wszystkim i można udać się na obiad. Mam ochotę na trzy obiady pomimo nieustannego podjadania…;)

Daria przygotowuje się do nurkowania

Isia także się przygotowuje 🙂

Abo i jego weikuł

Wilczy po testach pomarańczki

  • Wielkie Zagubienia, czyli nieustannie coś diabeł przykrywa ogonem. Nikt nawet nie panikuje, bo i tak wiadomo, że jak się jedno znajdzie, to zgubi się drugie, taki los…
  • Warsztaty, podczas których następują cudowne nawrócenia niewspółpracujących płetw i inne objawienia, czyli generalnie warto, mimo płaczu i zgrzytania zębów 🙂
  • Pomarańczki do testów – i wcale nie chodzi o smaczne owoce, tylko suche skafandry w kolorze rozpoznawalnym, testują je wszyscy, niektórzy nawet na sucho (w sumie żałuję, że sama się w to nie zapakowałam 😉
  • Ogólnonarodowe pożyczanie sobie wszystkiego we wszystkie strony, że oni się w tym potem nie pogubią, to ja ich podziwiam, naprawdę…
  • Podstępne ważenie balastu i prawda wyszła na jaw ;p
  • Mały, czarny kundelek podbił serca naszych koleżanek i został przygarnięty do piersi, zaopiekowany, odkleszczony, odwszony i generalnie zamieszkał z nami w ośrodku. Rozstanie było lekko dramatyczne 😉
  • Nocne Polaków Rozmowy, czyli czasami się zastanawiałam, czy ktoś mnie tu nie obraża…;p
  • Powrót do MRU – Pętla Boryszyńska: mało atrakcyjny początek, za to potem już tylko lepiej, chociaż też zimniej – ja jednak naprawdę lubię bunkry 🙂
  • Nie możemy się rozstać – czyli spotkania na stacji benzynowej na autostradzie i pożegnań ciąg dalszy 🙂

Fragment Pętli Boryszyńskiej – ogólnodostępny

MRU – Pętla Boryszyńska

MRU – Pętla Boryszyńska

MRU – Pętla Boryszyńska

Odespać nie mogłam przez następne 3 dni…

Wyszperane w Sieci:
Forum Nuras
MRU Pętla Boryszyńska
Nasz nocleg w Łagowie

(kwiecień 2012 r.)

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?

Denis Diderot "Kubuś Fatalista i jego pan"

Najchętniej czytane

Co zabieramy ze sobą na kilkudniowy city break? Wiemy, że będziemy chodzić kilka dni po mieście, nierzadko nosząc ze sobą cały bagaż. Jeździ też...
Walencja bardzo pozytywnie zaskoczyła nas kulinarnie. Tam po prostu wszystko, czego spróbowaliśmy, było smaczne! Bez względu na to czy jedliśmy w polecanej restauracji, czy...
Oczywiście 3 dni to za mało czasu, żeby poznać tak piękne miasto, jak Walencja, jednak to typowa długość city breaku. Nie lubimy "zaliczać" atrakcji,...
Alpaki co prawda pochodzą z Ameryki Południowej, ale coraz częściej można je spotkać w Polsce. Łatwo się adaptują do nowych warunków i z niezmąconym...
Powrót do przeszłości, vol. 2 😉 Zamiast poważnej relacji będzie spis rzeczy, które się działy, a o których przypadkiem nie zapomniałam 🙂 Osoby dramatu: psyche, Yoshko,...