30.03.2020

Tylko bez paniki!

Jeśli szukasz strony psyche i Wilczy w podróży, to bardzo dobrze trafiłeś! Wszystkie treści z naszej strony nadal tu są, tylko nieco odświeżyliśmy wygląd witryny. Jakieś zaprawki, trochę gipsu, tu i tam odmalowane ściany i nowe kwiatki w wazonie. Ufamy, że teraz będzie jeszcze lepiej, jeszcze ładniej, funkcjonalniej i atrakcyjniej. Że niby idziemy z duchem czasu 😉

Ale to ciągle my, psyche i Wilczy. Dziś lecimy Kurcgalopkiem przez świat. Bo tak lubimy: dużo, często, więc z konieczności krótko i intensywnie. Chociaż zawsze jest czas i miejsce na kawałek sera i kieliszek wina 🙂

Ostatnie wpisy

Kurcgalopkiem przez Glasgow

1
Glasgow nie ma najlepszej opinii. Raczej mówi się o nim jako o niebezpiecznym mieście poprzemysłowym, szarym, nieciekawym i pełnym złych ludzi. Ale jednocześnie podkreśla...
Laphroaig Islay Single Malt Whisky

Laphroaig – zwiedzanie destylarni

0
Do torfowej whisky Laphroaig Wilczy czuje jakiś dziwny sentyment. Zapewne wszystko przez tę jedną, szczęśliwie przywiezioną kilka lat temu na pokładzie Jean de la...

Lizbona na szynach – komunikacja dla turystów

0
W większości miast komunikacja miejska po prostu ułatwia zwiedzanie rozmaitych atrakcji. W Lizbonie ona sama jest atrakcją, dla której trzeba tam pojechać. Zacznijmy od metra Metro jak...
Ołomunieckie serki

Ołomunieckie twarożki – sery dla odważnych

0
Serki ołomunieckie to serki dojrzewające wyprodukowane z chudego kwaśnego twarogu. Produkowane są w Lošticach nieopodal Ołomuńca, a Czesi bardzo je cenią. Tak bardzo, że...

psyche&Wilczy

Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży?